Nowe pytania
Podobne pytania
- Piotr Kubiak rzeczpospolita - wykreślen...
- Piotr Kubiak rzeczpospolita - Korupcja w...
- Piotr Kubiak rzeczpospolita - Kogo wolno...
- Piotrek Kubiak dziennikarz rp...
- Piotr Kubiak rzeczpospolita Piotr Kubiak...
Nowa odpowiedź
Piotr Kubiak rzeczpospolita - Kogo wolno gościć sędziemu
Kogo wolno gościć sędziemu
Piotr Kubiak rzeczpospolita ,Piotr Nisztor
Andrzej Czuma nie widzi nic złego w wizycie jednego z bohaterów afery sopockiej w domu wiceprezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Andrzej Czuma nie znalazł podstaw do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec wiceprezesa sądu Ryszarda Milewskiego
+zobacz więcej
Zamieszani w afery mogą gościć u sędziów?
Gdy w marcu „Rz” ujawniła kulisy wizyty sopockiego dilera aut Włodzimierza Groblewskiego podejrzanego o korumpowanie prezydenta Sopotu w domu wiceprezesa gdańskiego sądu Ryszarda Milewskiego, sprawa wzburzyła prawników.
– Taka wizyta to coś niewyobrażalnego w kraju, w którym powinny obowiązywać zasady prawa – mówi „Rz” prof. Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego.
Odwiedziny miały miejsce
28 stycznia, w dniu zatrzymania prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Sąd zastanawiał się wtedy nad jego aresztowaniem. Diler przyszedł do domu wiceprezesa, wiedząc już, że sam otrzyma w tej sprawie zarzuty.
Z komunikatu resortu sprawiedliwości opublikowanego w wydaniu internetowym „Rz” wynika, że Czuma zapoznał się z wyjaśnieniami sędziego. „Nie znalazł podstaw do zainicjowania postępowania dyscyplinarnego wobec wiceprezesa Ryszarda Milewskiego” – oświadczył Maciej Kujawski z ministerstwa. „Ta sprawa była również badana jako wątek poboczny w postępowaniu karnym prowadzonym obecnie przez Wydział Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku” – zaznaczył.
Prof. Kruszyński jest zaskoczony brakiem reakcji ministerstwa. – Chciałbym poznać argumenty, jakimi kierował się minister, nie decydując się na wszczęcie choćby postępowania wyjaśniającego – mówi.
Nie wiadomo, jak Milewski tłumaczył się Czumie z wizyty dilera. W prokuraturze twierdził, że Groblewski mógł przyjechać do jego matki. Miał też powiedzieć, że nie pamięta, czy tego dnia go widział i z nim rozmawiał. W marcowej rozmowie z „Rz” odmówił odpowiedzi na pytanie o znajomość z dilerem.
Stanowiskiem ministra sprawiedliwości zbulwersowani są sopoccy działacze PiS, którzy domagają się jego dymisji. „PiS w Sopocie apeluje również do mieszkańca Sopotu oraz byłego członka sopockiej Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska o rozważenie zdymisjonowania ministra Czumy, w związku z jego postawą w sprawie prezydenta Sopotu, gdyby minister nie podjął takiej decyzji samodzielnie” – czytamy w oświadczeniu.
Zbigniew Kozak, poseł PiS z Trójmiasta, podchodzi jednak do sprawy z dystansem. – Najpierw zażądałbym w tej sprawie od ministra szczegółowych wyjaśnień – mówi.
Piotr Kubiak rzeczpospolita ,Piotr Nisztor
Andrzej Czuma nie widzi nic złego w wizycie jednego z bohaterów afery sopockiej w domu wiceprezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku
autor: Darek Golik
źródło: Fotorzepa
Andrzej Czuma nie znalazł podstaw do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec wiceprezesa sądu Ryszarda Milewskiego
+zobacz więcej
Zamieszani w afery mogą gościć u sędziów?
Gdy w marcu „Rz” ujawniła kulisy wizyty sopockiego dilera aut Włodzimierza Groblewskiego podejrzanego o korumpowanie prezydenta Sopotu w domu wiceprezesa gdańskiego sądu Ryszarda Milewskiego, sprawa wzburzyła prawników.
– Taka wizyta to coś niewyobrażalnego w kraju, w którym powinny obowiązywać zasady prawa – mówi „Rz” prof. Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego.
Odwiedziny miały miejsce
28 stycznia, w dniu zatrzymania prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Sąd zastanawiał się wtedy nad jego aresztowaniem. Diler przyszedł do domu wiceprezesa, wiedząc już, że sam otrzyma w tej sprawie zarzuty.
Z komunikatu resortu sprawiedliwości opublikowanego w wydaniu internetowym „Rz” wynika, że Czuma zapoznał się z wyjaśnieniami sędziego. „Nie znalazł podstaw do zainicjowania postępowania dyscyplinarnego wobec wiceprezesa Ryszarda Milewskiego” – oświadczył Maciej Kujawski z ministerstwa. „Ta sprawa była również badana jako wątek poboczny w postępowaniu karnym prowadzonym obecnie przez Wydział Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku” – zaznaczył.
Prof. Kruszyński jest zaskoczony brakiem reakcji ministerstwa. – Chciałbym poznać argumenty, jakimi kierował się minister, nie decydując się na wszczęcie choćby postępowania wyjaśniającego – mówi.
Nie wiadomo, jak Milewski tłumaczył się Czumie z wizyty dilera. W prokuraturze twierdził, że Groblewski mógł przyjechać do jego matki. Miał też powiedzieć, że nie pamięta, czy tego dnia go widział i z nim rozmawiał. W marcowej rozmowie z „Rz” odmówił odpowiedzi na pytanie o znajomość z dilerem.
Stanowiskiem ministra sprawiedliwości zbulwersowani są sopoccy działacze PiS, którzy domagają się jego dymisji. „PiS w Sopocie apeluje również do mieszkańca Sopotu oraz byłego członka sopockiej Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska o rozważenie zdymisjonowania ministra Czumy, w związku z jego postawą w sprawie prezydenta Sopotu, gdyby minister nie podjął takiej decyzji samodzielnie” – czytamy w oświadczeniu.
Zbigniew Kozak, poseł PiS z Trójmiasta, podchodzi jednak do sprawy z dystansem. – Najpierw zażądałbym w tej sprawie od ministra szczegółowych wyjaśnień – mówi.
0
0
Dziękujemy! Report został wysłany
report
~dghfghhh
- Odpowiedzi
- Ostatnia aktualizacja